Japończycy nad Sołą o historii i teraźniejszości

Czteroosobowa delegacja z Kraju Kwitnącej Wiśni 9 i 10 lipca gościła na terenie powiatu oświęcimskiego. Goście z blisko 40-tysięcznego japońskiego miasta Minami-Kyushu na czele z ...


Czteroosobowa delegacja z Kraju Kwitnącej Wiśni 9 i 10 lipca gościła na terenie powiatu oświęcimskiego. Goście z blisko 40-tysięcznego japońskiego miasta Minami-Kyushu na czele z burmistrzem Kampei Shimoide zwiedzili m.in. były obóz zagłady Birkenau, Centrum Obsługi Turystów w Brzezince i oświęcimski Rynek Główny.

Inicjatorem spotkania był Yuji Miyata, orędownik pokoju, który gościł w Urzędzie Gminy Oświęcim w lutym tego roku. Przypomnijmy, że podczas tamtej wizyty młody Japończyk odwiedził wraz z wójtem Albertem Bartoszem niepełnosprawną Kornelkę z Zaborza i wsparł finansowo jej rehabilitację. Teraz przyleciał do Oświęcimia na zaproszenie wójta i starosty oświęcimskiego wraz z delegacją z Minami-Kyushu, miasta położonego w południowej części wyspy Kiusiu, w prefekturze Kagoshima.

Podczas spotkania podsumowującego wizytę gości z dalekiego kraju, gospodarze podjęli ich obiadem w jednej z oświęcimskich restauracji. Japończycy zakosztowali polskiej kuchni, bardzo smakował im nasz rosół i zupa pomidorowa.

– Chciałem wyrazić ogromną radość, mogąc gościć Państwa w naszej gminie – powiedział wójt Gminy Oświęcim Albert Bartosz. – Inicjatorem tego spotkania jest Yuji Miyata, orędownik pokoju, który dotarł do Gminy Oświęcim w lutym tego roku. Cieszę się, że to, co zapoczątkowaliśmy podczas spotkania w Urzędzie Gminy, możemy kontynuować.  Dzięki jego wizji i zaangażowaniu, dziś zrobiliśmy pierwszy krok w kierunku nawiązania stałej współpracy Państwa z miastem, gminą i powiatem oświęcimskim. Chciałbym podziękować panu burmistrzowi, jak i pozostałym członkom japońskiej delegacji, że poświęcili swój czas, przylecieli tu, by spotkać się z nami. Mam nadzieję, że pobyt w naszym kraju był dla Państwa satysfakcjonujący.

Zadowolenia nie krył starosta oświęcimski Zbigniew Starzec. – Cieszę się, że nawiązujemy współpracę mimo dzielącej nasze kraje tak ogromnej odległości – powiedział sternik powiatu.

Burmistrz Kampei Shimoide powitał wszystkich mówiąc po polsku „dzień dobry”.
– Dziękuję za zaproszenie do nawiązania współpracy i przyjacielskich relacji między naszymi samorządami. Nazistowski obóz zagłady, który funkcjonował tu podczas niemieckiej okupacji jest z pewnością dla wielu mieszkających tu ludzi powodem do smutku. Ważne, by te bolesne fakty nie zniknęły z kart historii i były ostrzeżeniem dla kolejnych pokoleń, do czego prowadzi nienawiść – podkreślił.

Włodarz Minami-Kyushu powiedział, że podczas II wojny światowej w pobliżu tego miasta znajdowała się baza wojskowa, skąd wylatywali w swój ostatni lot młodzi chłopcy, kamikadze, by poświęcić, jak się wyraził, swoje życie dla ojczyzny.

– Podobnie jak w Oświęcimiu, także i my chcemy przekazywać prawdę o skutkach wojny. Mam nadzieję, że już nigdy nie powtórzy się ten straszny scenariusz. Mimo odmienności kulturowej chcemy, by nasza współpraca prowadziła do zaciskania przyjacielskich więzi. Kończąc chciałbym panu prezydentowi, wójtowi i staroście oświęcimskiemu, oraz lokalnej społeczności złożyć życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności – dodał burmistrz.

Podczas spotkania potwierdzono, że dwóch studentów z oświęcimskiej uczelni, po jednym z miasta i gminy, weźmie udział w wyjeździe do Japonii. Na miejscu będą uczestniczyć w zajęciach na temat praw człowieka i propagowania pokoju na świecie.

W trakcie wizyty wójta i starosty w Kraju Kwitnącej Wiśni, do którego ma dojść w drugiej połowie września tego roku, zostanie podpisana umowa partnerska z japońską stroną. Oprócz współpracy na rzecz pokoju ma ona objąć także kooperację gospodarczą.

Na koniec wizyty w Polsce przedstawicie strony japońskiej przekazali środki finansowe na pomoc chorym dzieciom w naszym powiecie.